XVIII
Weszłam dalej i zobaczyłam w salonie Zbyszka i Dominikę pijących kakao. Śmiali się, rozmawiali i w ogóle nie zauważyli, że weszłam do pokoju.
-Heej-w końcu powiedziałam
-O hej Karolina masz gościa-odpowiedziała uśmiechnięta Dominika
-Cześć Karolina-powiedział Zbyszek
-To ja zostawię was samych-Dominika puściła oczko do Zbyszka i wyszła z pokoju
-Zbyszek słuchaj...-nie dokończyłam
-Karolina ja wszystko sobie przypomniałem, wiem jak było i po przemyśleniu chyba nie mogę mieć do Ciebie pretensji, zakochałaś się w Bartku i ja to rozumiem, nie powinienem sobie robić nadziei po pierwszym spotkaniu-powiedział Zbyszek
-Wiesz, cieszę się że to zrozumiałeś to, ale i tak Cię przepraszam, naprawdę jesteś wspaniałym mężczyzną i pewnie nie jedna chciała by być na moim miejscu, mam nadzieję, że zostaniemy przyjaciółmi-odpowiedziałam i się uśmiechnęłam.
Zbyszek przytulił mnie i powiedział:
-Jasne, zawsze możesz na mnie liczyć-powiedział Zbyszek
-Dziękuję
-A jak z Bartkiem?-zapytał
-Nie mów, że Cię to interesuje-zaśmiałam się
-Nie no naprawdę jak wam się układa?-zapytał poważnie Zbyszek
-Wiesz, ostatnio się nie układa, Bartek wyjechał i rozstaliśmy się w niezbyt dobrych stosunkach-odpowiedziałam zasmucona
-Wszystko jakoś się ułoży-Zbyszek pogłaskał mnie po ramieniu
-No nie wiem...
-Wiesz co ja już muszę się zbierać-powiedział Zbyszek
-Okey, a kiedy wyjeżdżasz?-zapytałam
-Na razie, zostaję podpisałem kontrakt z tutejszym klubem, więc jeszcze będziesz musiała ze mną trochę wytrzymać w jednym mieście-uśmiechnął się Zbyszek
-Jakoś muszę dać radę-powiedziałam z uśmiechem
-Dobra na prawdę muszę iść-powiedział Zbyszek
-Okey-wstałam, żeby go odprowadzić
-Fajną masz tą siostrę-powiedział Zbyszek
-Wiem!-odpowiedziałam, z przekonaniem że Zbyszek żartuje. Nagle w pokoju pojawiła się Dominika.
-To ja Cie odprowadzę-powiedziała do Zbyszka Dominika i ruszyła za nim w stronę drzwi. Zbyszek wychodząc, krzyknął:
-To jeszcze się kiedyś zdzwonimy!
-Okey pa-odpowiedziałam i poszłam do pokoju.
Włączyłam komputer, kiedy do pokoju weszła Dominika. Usiadła na łóżku i zaczęła się uśmiechać.
-Co ci jest?-zapytałam
-Nic, fajny ten Zbyszek-powiedziała ciągle się uśmiechając
-Ejj młoda, dopiero go poznałaś-powiedziałam
-Przestań, powiedział że robię dobre kakao-powiedziała i pokazała mi język
Otworzyłam laptopa i zaczęłam oglądać ciuchy na internecie. Włożyłam słuchawki do uszu i zaczęłam słuchać ,,All for you". Po 15 minutach wyłączyłam muzykę i wyjęłam z torebki telefon. ,, 8 nieodebranych połączeń"; otworzyłam, ale dzwonił jakiś nieznany numer. Pomyślałam, że jak to coś ważnego to ktoś zadzwoni jeszcze raz. Wyjęłam gazetę i zaczęłam przeglądać. Usłyszałam dźwięk dzwonka telefonu, odebrałam i usłyszałam męski głos...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz